
Kanada: Łosoś pacyficzny na skraju wyginięcia
W części kanadyjskich łowisk łososi pacyficznych jest obecnie nawet o 90 proc. mniej niż w przeszłości. Rząd w Ottawie zamierza uruchomić największy w historii plan odbudowy ich populacji. W działania na rzecz ochrony tych ryb władze zainwestują 647 mln dolarów kanadyjskich.
Plan rozłożono na pięć lat i dotyczy on zarówno ochrony istniejących ławic, jak i rozmnażania oraz zmian w połowach i zarządzaniu. „Na wielu łowiskach na Pacyfiku populacja dzikiego łososia jest na skraju wyginięcia” – mówiła w tym tygodniu minister ds. rybołówstwa i oceanów Bernadette Jordan.
Farmy rybne
Także farmy rybne na Pacyfiku, zachwalane przez firmy specjalizujące się w komercyjnej hodowli, nie są tak bezpieczne, jak początkowo się wydawało. W grudniu ub.r. rząd zapowiedział zamknięcie 19 takich hodowli w pobliżu ujścia rzeki Campbell. Jak bowiem wskazywali mieszkający w pobliżu Indianie, dla których łososie są częścią codziennej diety, ryby hodowlane nie były wolne od chorób, a wszy morskie i różne patogeny przenosiły się na właśnie dzikie łososie. O zamknięcie farm zaapelowało 101 indiańskich społeczności w Kolumbii Brytyjskiej. Zagraniczni właściciele farm walczą obecnie w sądzie o utrzymanie swojego biznesu.
Źródło i więcej informacji TUTAJ