Fruktoza

Inna Strona Diety

O fruktozie – Marta Kwiatkowska prowadząca poradnię INNA STRONA DIETY w Gdańsku.

Fruktoza, nazywana cukrem owocowym, do niedawna uważana była za zdrową alternatywę dla białego cukru (sacharozy). Jest od niego prawie dwukrotnie słodsza, ma niższy indeks glikemiczny i nie wymaga do swojego metabolizmu insuliny, stąd też polecana jest diabetykom. Ale czy słusznie?

ŹRÓDŁA FRUKTOZY

Obecnie głównym źródłem fruktozy w naszej diecie są nie owoce i miód, a wszechobecny syrop glukozowo – fruktozowy oraz sacharoza. Jej spożycie znacząco wzrosło, a badania ostatnich lat wskazują na wyraźny związek pomiędzy nadmierną konsumpcją fruktozy a szeregiem chorób. Wiąże się to ze specyficznym metabolizmem tego cukru w naszym organizmie – nie podlega on takiej kontroli, jak metabolizm glukozy. Oznacza to, że im więcej fruktozy w naszej diecie tym większe ryzyko chorób.

KONSEKWENCJE NADMIERNEGO SPOŻYCIA

Zbyt duża konsumpcja fruktozy wiąże się ze zwiększeniem poziomu kwasu moczowego we krwi i w konsekwencji prowadzi do dny moczanowej oraz kamicy nerkowej. Ponadto może skutkować rozwojem insulinooporności, cukrzycy typu 2, nadciśnienia tętniczego, zaburzeniami lipidowymi oraz stłuszczeniem wątroby.

Nadmiar fruktozy w diecie ma wpływ na rozwój otyłości, poprzez zaburzenie odczuwania sytości. Nie dochodzi do hamowania greliny (hormonu głodu) ani do stymulowania leptyny (hormonu sytości). Sięgamy więc znów po kaloryczne przekąski, które odkładają się w postaci niechcianej tkanki tłuszczowej, ponieważ fruktoza jednocześnie „programuje” organizm na gromadzenie zapasów.

SOK KONTRA OWOC

Nie musimy jednak unikać w diecie owoców, chociaż umiar jest wskazany. Szkodliwość fruktozy jest w tej formie znacznie ograniczona dzięki innym składnikom, takim jak witaminy, błonnik czy antyoksydanty. Przyjrzyjmy się jednak ilości wypijanych soków, które są pozbawione błonnika, zawierają również więcej fruktozy, niż porcja owoców. Dlatego, jeżeli mamy wybór pomiędzy szklanką soku a owocem, wybierzmy owoc.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *