Kryterium: sztucznych aromatów, oleju palmowego, karagenu, gumy guar, metylocelulozy

Polsoja Parówki sojowe śniadaniowe 200 g Polsoja Parówki sojowe classic 200 g Parówki Bezmięsny Mięsny Zdjecie Znalezione obrazy dla zapytania Parówki z tofu 200g Sunfood

Polsoja Parówki sojowe śniadaniowe

 

Polsoja Parówki sojowe classic

Parówki, BezMięsny

Parówki wegańskie z soczewicy Poloniak

Parówki z tofu  Sunfood

 

 

woda, izolowane białko sojowe (10,25%), olej rzepakowy, gluten pszenny, teksturowane białko sojowe (2,7%), sól, aromaty (soja), skrobia, emulgator: metyloceluloza, substancja zagęszczająca: karagen, ekstrakty przypraw, przyprawy, glukoza

 

woda, białko sojowe (11%), olej rzepakowy, białko pszenne, skrobia, aromaty (soja), ekstrakty przypraw, sól, substancja zagęszczająca: karagen, błonnik cytrusowy

 

białko pszenne, woda, olej rzepakowy, sos sojowy (składniki: ziarno soi, woda, mąka pszenna, sól), mąka sojowa, płatki drożdżowe nieaktywne, mąka ziemniaczana, przyprawy, karagen

 

soczewica czerwona*, płatki ryżowe*, skrobia ziemniaczana*, olej rzepakowy*, papryka czerwona*, czosnek*, gałka muszkatołowa*, majeranek*, pieprz*, sól (* certyfikowany składnik ekologiczny)

 

tofu 70%, mąka pszenna, olej słonecznikowy, mieszanka przypraw, sól morska

Parówki sojowe tradycyjne 200g Kalma

Znalezione obrazy dla zapytania Parówki zbożowe 250g Salve Natura

Zdjecie

Znalezione obrazy dla zapytania Mini parówki z tofu wędzone 160g Taifun

Parówki roślinne naturalne 160g Kalma

Parówki sojowe tradycyjne Kalma

Parówki zbożowe Salve Natura

Parówki owsiane Sunfood

Mini parówki z tofu wędzone Taifun

Parówki roślinne naturalne Kalma

woda, białko sojowe 11%, olej roślinny rzepakowy białka pszenicy, modyfikowana skrobia kukurydziana, aromat, naturalne ekstrakty przypraw, mieszanka przypraw, sól, zagęstnik: karagen, włókno cytrusowe

woda, gluten pszenny, skrobia kukurydziana, olej roślinny, tłuszcz kokosowy, przyprawy korzenne i smakowe, guma guar, karagen, białko sojowe, sól, naturalne barwniki: fermentowana mączka ryżowa, ekstrakt z malwy

płatki owsiane (75%), soja, winny kamień, sól

tofu* 76%, olej słonecznikowy tłoczony na zimno*, sos sojowy*, owies*, sól morska, guma guar*, kozieradka*, kolendra*, biały pieprz*, czarny pieprz*, słodka papryka*, ostra papryka*, kminek*, czosnek*, dym z drewna bukowego (*certyfikowany produkt ekologiczny)

woda, olej rzepakowy, białka roślinne (ziemniaczane i grochowe),aromaty, zagęszczacz: karagenan, metylceluloza, guma konjack, guma guar, skrobia ziemniaczana, barwnik: ekstarakt z papryki, ekstrakty przypraw, siemie lniane, sól, sacharoza, pasternak suszony

Tofu *(64%) (Woda, soja*, substancja wiążąca: chlorek magnezu), białka pszenicy *(15%), tłuszcze roślinne*(olej rzepakowy*, olej słonecznikowy*), woda,  koncentrat pomidorowy*, sól wędzona, przyprawy*, cebula*, stabilizator: guma guar, por* (*certyfikowany składnik ekologiczny)

 

 

 

Parówki wegańskie z tofu BIO Heirler

Parówki sojowe Natura Food Veggie

 

   

 

Tofu *(64%) (Woda, soja*, substancja wiążąca: chlorek magnezu), białka pszenicy *(15%), tłuszcze roślinne*(olej rzepakowy*, olej słonecznikowy*), woda,  koncentrat pomidorowy*, sól wędzona, przyprawy*, cebula*, stabilizator: guma guar, por* (*certyfikowany składnik ekologiczny)

woda, olej rzepakowy, substancje zagęszczające (E407a, E415, E425), białko ziemniaczane, białko z grochu, sól, skrobia modyfikowana, skrobia, regulatory kwasowości (E331, E330), stabilizator (E461), glukoza, cukier, błonnik pszenny bezglutenowy, ekstrakty przypraw, przyprawy, barwnik (koncentrat słodkich ziemniaków), aromaty, naturalny aromat

 

 

 

 

 

 

Zobacz dlaczego unikać karagenu TUTAJ

Kryterium: brak wzmacniaczy smaku, substancji konserwujących, gumy ksantanowej, syropu glukozowego, barwników

Tao Tao Sos sojowy House of Asia Sos sojowy jasny Kikkoman Naturalnie warzony sos sojowy Kikkoman Sos sojowy House of Asia Sos sojowy ciemny

Tao Tao Sos sojowy

House of Asia Sos sojowy jasny

Kikkoman Naturalnie warzony sos sojowy

Kikkoman Sos sojowy

House of Asia Sos sojowy ciemny

 

 

nasiona soi (34%), woda, mąka pszenna, sól

 

woda, soja 34%, sól, mąka pszenna, cukier

 

woda, ziarno soi, pszenica, sól

 

woda, ziarno soi, pszenica, sól

 

soja 35%, woda, sól, barwnik: E 150a, mąka pszenna, substancja zagęszczająca: guma ksantanowa

Tesco Sos sojowy

Tao Tao Sos sojowy ciemny

Kikkoman Tamari Naturalnie warzony sos sojowy

Healthy Boy Brand Sos sojowy jasny

Healthy Boy Brand Sos sojowy ciemny

Tesco Sos sojowy

Tao Tao Sos sojowy ciemny

Kikkoman Tamari Naturalnie warzony sos sojowy

Healthy Boy Brand Sos sojowy jasny

Healthy Boy Brand Sos sojowy ciemny

woda, sól (max. 14%), cukier, wino białe, E 621 – substancja wzmacniająca smak i zapach, ocet winny, hydrolizat białka sojowego (1,5%), mieszanka przypraw, E 150d – barwnik, dżem śliwkowy, koncentrat pomidorowy, aromat czosnkowy, aromat grzybowy

nasiona soi (26%), woda, sól, mąka pszenna, cukier

woda, ziarno soi, sól, ocet spirytusowy

woda, soja 25%, pszenica, sól, cukier, wzmacniacze smaku (E621, E631, E627), substancja konserwująca (E211), barwnik (E150c), aromat, przyprawy

woda, cukier brązowy, cukier, sos sojowy 18% (woda, soja 25%, mąka pszenna, sól), syrop glukozowy

Kikkoman Sushi & Sashimi Sos sojowy

SUPERIOR Sos sojowy jasny

PEARL RIVER BRIDGE Sos sojowy bezglutenowy

LIMA Shoyu Sos sojowy BIO

TERRASANA Sos sojowy Tamari BIO

Kikkoman Sushi & Sashimi Sos sojowy

SUPERIOR Sos sojowy jasny

 

PEARL RIVER BRIDGE Sos sojowy bezglutenowy

LIMA Shoyu Sos sojowy BIO

TERRASANA Sos sojowy Tamari BIO

sos sojowy 76% (woda, ziarno soi, pszenica, sól), woda, cukier, aromat naturalny, ekstrakt drożdży

woda, sól, soja 13%, mąka pszenna, cukier, substancja konserwująca: E202, barwnik: E150a, wzmacniacze smaku: E621, E635, sól

woda, soja, mąka kukurydziana, sól, barwnik, karmel siarczynowy (E150a), substancja konserwująca: sorbinian potasu (E202)

woda, soja, pszenica, sól morska, koji

 

woda, ziarno soi, sól morska, Koji

 

 Yamasa - Japoński sos sojowy, dyspenser

Tao Tao Sos sojowy

Tao Tao Sos sojowy o obniżonej zawartości soli

Blue Dragon Sos Sojowy

KIKKOMAN Sos sojowy light o obniżonej zawartości soli

YamasaJapoński sos sojowy, dyspenser

Tao Tao Sos sojowy

Tao Tao Sos sojowy o obniżonej zawartości soli

Blue Dragon Sos Sojowy

woda, ziarno soi, pszenica, sól, ocet spirytusowy, alkohol, cukier

woda, ziarna soi, pszenica, sól, alkohol

nasiona soi (34%), woda, mąka pszenna, sól

woda, nasiona soi (15%), sól (10%), ocet, mąka pszenna, cukier, substancja konserwująca: sorbinian potasu

woda, cukier, sól, ekstrakt sosu sojowego (9%) [woda, odtłuszczone płatki sojowe, pszenica, sól], barwnik (karmel amoniakalny), regulator kwasowości (kwas mlekowy), substancja konserwująca (sorbinian potasu)

Sos Sojowy Tamari - BIO - Ekologiczny

Vitasia, sos sojowy (Lidl)

House of Asia Sos sojowy premium

Mr. Ming Sos sojowy

Miyata Sos Sojowy

Ekogram, Sos Sojowy Tamari – BIO – Ekologiczny

Vitasia, sos sojowy (Lidl)

House of Asia Sos sojowy premium

Mr. Ming Sos sojowy

Miyata Sos Sojowy

woda, BIO Soja, Sól, BIO Alkohol (powstaje w wyniku naturalnej fermentacji)

woda, soja 16%, pszenica, sól

ziarna soi 46%, woda, sól, mąka pszenna, cukier, alkohol etylowy

nasiona soi (41%), woda, sól, cukier

woda, soja 30%, sól, mąka pszenna, substancja konserwująca: sorbinian potasu

 

Opracowanie Dr Krystyna Pogoń Centrum Dietetyczne Dietific

Dietific

 

Soja – wartość odżywcza i wpływ na zdrowie

Soja to wyjątkowa roślina strączkowa uważana za najlepszy surowiec roślinny pod kątem wartości biologicznej i zawartości białka. Spożycie nasion soi w Polsce nie jest szczególnie popularne – choć namoczone i ugotowane można stosować jak dobrze nam znaną fasolę – do przygotowania dań z warzywami, past, kotlecików, ciast. Uprażone nasiona soi o delikatnie orzechowym posmaku i świetnej chrupkiej konsystencji mogą z powodzeniem zastąpić tradycyjne słone przekąski, będąc jednocześnie źródłem wielu cennych w naszej diecie składników.

W składzie nasion dominuje białko, znajdziemy też w nim skrobię i inne węglowodany, tłuszcze (tych jest dość sporo – prawie 20% suchej masy) o bardzo wysokiej zawartości Niezbędnych Nienasyconych Kwasów Tłuszczowych i tokoferoli, błonnik pokarmowy, witaminy z grupy B i wiele minerałów – między innymi żelazo, fosfor, magnez, potas i wapń. Soja to także źródło specjalnych związków o wysokiej aktywności biologicznej – przede wszystkim przeciwutleniaczy, w tym bardzo specyficznych ich frakcji jak fitosterole i fitoestrogeny. Spożycie soi dostarczy nam więc nie tylko energii i podstawowych składników odżywczych, ale poprzez fitosterole będzie modyfikować profil lipidowy, znacząco obniżając poziom złego cholesterole we krwi. To właśnie te związki pozyskane z soi są składnikiem specjalnych margaryn redukujących poziom złego cholesterolu. Nieocenione korzyści ze spożycia soi odnoszą także kobiety – szczególnie w okresie menopauzy. Zawarte w niej fitoesrtogeny pomagają uregulować gospodarkę hormonalną, dzięki czemu objawy menopauzy są mniej uciążliwe, obniża się także ryzyko chorób takich jak osteoporoza.

Z drugiej jednak strony wysoka obecność tych związków nie jest pożądana w diecie mężczyzn – prowadząc do obniżenia poziomu testosteronu we krwi oraz zmniejszenia żywotności plemników. Niestety nie jest to jedyna wada nasion soi – jest ona źródłem cukrów o właściwościach wzdęciogennych oraz fitynianów, które obniżają przyswajalność wapnia i żelaza. Ponadto soja zawiera związki goitrogenne – zaburzające prawidłowe funkcjonowanie tarczycy oraz lektyny – specyficzne białka o szeregu niekorzystnych oddziaływań przy wysokim spożyciu (jak zdolność do aglutynacji krwinek, wywoływanie zaburzeń trawiennych i metabolicznych). Wymienione niekorzystne składniki (z wyjątkiem fitoestrogenów) są w dużej mierze eliminowane podczas moczenia, płukania i gotowania nasion. Ich obecność nie jest wystarczającym powodem żeby rezygnować ze spożycia soi, ale niestety sprawia, że nie powinna ona stać się podstawą prawidłowej diety.

Warto także wspomnieć, że soja jest jednym z najsilniej alergizujących surowców spożywczych – a osoby cierpiące na alergię na tym tle powinny zupełnie wyeliminować zarówno nasiona jak i wszystkie produkty pochodne.

Sposoby wykorzystania soi

Soja jest rośliną dość łatwą w uprawie, o wysokiej plenności i atrakcyjnym składzie umożliwiającym jej wielokierunkowe wykorzystanie. Ta wysoka plenność i łatwość w uprawie została uzyskana z wykorzystaniem narzędzi inżynierii genetycznej – aż 80% światowych upraw soi wykorzystuje nasiona GMO. Choć nie ma dowodów na jakiekolwiek zagrożenie dla zdrowia człowieka ze strony żywności modyfikowanej genetycznie (jest wręcz wiele wybitnych autorytetów z zakresu żywienia człowieka, którzy w takich roślinach widzą rozwiązanie problemów z wyżywieniem ludzkości w skali globalnej) to uprawy takie są przedmiotem obaw wielu ludzi, ponadto stanowią one dość duże zagrożenie dla ekosystemów i bioróżnorodności.

Należy podkreślić, że w Polsce obowiązuje całkowity zakaz uprawiania roślin GMO, producenci mogą je jednak importować w celu przeznaczenia na pasze lub jako środki spożywcze dla ludzi. Wszystkie produkty spożywcze, które zawierają więcej niż 1% roślin GMO muszą być specjalnie oznakowane z wyraźnym zaznaczeniem, że produkt został wytworzony z roślin modyfikowanych genetycznie. Jeżeli więc sięgamy po nasiona soi lub produkt na ich bazie, na którym nie ma informacji o obecności nasion GMO nie musimy się obawiać o spożycie roślin wytworzonych metodami inżynierii genetycznej.

Z wynoszących 250 mln ton upraw na świecie zaledwie niewielki ułamek jest wykorzystywany w formie ziaren jako pożywienie dla ludzi, zdecydowana większość jest przetwarzana i wykorzystywana jako pasze. Pierwszym etapem przetwarzania nasion soi jest przeważnie ekstrakcja oleju za pomocą rozpuszczalników organicznych. Sposobem pozyskania olej sojowy różni się więc znacząco od innych olei roślinnych, które otrzymywane są w wyniku tłoczenia. Choć rozpuszczalniki są zupełnie usuwane z oleju sojowego, to produkt taki pod kątem naturalności nie przypomina jednak oliwy czy oleju rzepakowego i powinien być traktowany jako produkt wysokoprzetworzony. Z pozbawionych oleju nasion przygotowuje się śrutę lub mąkę – które są surowcami wysokobiałkowymi wykorzystywanymi jako pasze lub są poddawane dalszemu przetwarzaniu celem pozyskania izolatów i koncentratów białka sojowego, a także produkowanych z nich esktrudatów, które są nam znane jako substytuty mięsa tzw. kotlety i gulasze sojowe. Oprócz bezpośredniego spożycia ekstrudatów z pochodnymi soi możemy się spotkać w wielu produktach – białka sojowe stanowią częsty dodatek do wędlin, dań gotowych czy pieczywa – a to dzięki dużej zdolności do chłonięcia wody.

Do dodatku pochodnych soi należy podchodzić ostrożnie (oczywiście nie mogą być one spożywane przez osoby na soję uczulone) – jeżeli mamy możliwość zakupienia produktu niezawierającego tego składnika, o bardziej naturalnej i tradycyjnej recepturze na pewno lepiej taki wybrać. Jednak w przypadku produktów, które niezbędnie wymagają jakiegoś rodzaju zagęstników czy poprawiania struktury – białko sojowe jest na pewno bardziej naturalnym składnikiem niż gumy lub inne syntetyczne związki.

Często spotykanym dodatkiem do żywności będącym pochodną soi jest wykorzystywana jako emulgator lecytyna. Jest ona wytrącana jako jedna z frakcji oleju – a jej wadą na tle innych lecytyn roślinnych jest właśnie sam sposób pozyskiwania tego oleju związany z koniecznością użycia rozpuszczalników organicznych. Warto podkreślić, że lecytyna jako związek chemiczny nie jest niebezpieczna dla zdrowia, wręcz przeciwnie – wspomaga funkcjonowanie układu nerwowego, także jej obecność w żywności nie powinna nas odstraszać. Dodatkowym z perspektywy naturalności żywności zarzutem dla takich dodatków jak białka sojowe czy lecytyna sojowa jest możliwość zastosowania składników z soi modyfikowanej genetycznie bez informowania o tym konsumenta – dodatek do produktu jest bowiem na tyle niewielki, że nie przekracza 1% który jest prawnie ustanowionym progiem od którego informacja o obecności GMO musi się znaleźć na etykiecie.

Oprócz omówionych produktów przemysłowych nasiona soi stanowią także podstawę do produkcji wielu produktów dla wegetarian i wegan jak pasztety, pasty, parówki, wędliny i sery. Na produkty takie należy szczególnie uważać – często bowiem są mieszaniną przeróżnych dodatków do żywności, poprawiaczy i wzmacniaczy smaku – co jest potrzebne do nadania im cech zbliżonych do mięsa lub wędliny w zakresie konsystencji i smaku. Nie oznacza to, że nie znajdziemy wartościowych produktów dla roślinożerców na bazie soi, ale kupując nawet takie produkty będące elementem diety powszechnie uważanej za zdrową powinniśmy dokładnie czytać etykietę.

Wśród wyrobów sojowych znajdziemy także naturalne i atrakcyjne żywieniowo produkty – tradycyjne elementy kuchni dalekiego wschodu – jak mleczko sojowe (warto szukać naturalnego – bez cukru, aromatów i stabilizatorów), tofu, tempeh. Produkty te można potraktować jako alternatywę dla całych nasion soi (polecane osobom o delikatnym przewodzie pokarmowym) w diecie i z powodzeniem spożywać jako zamiennik mięsa lub nabiału.

Podsumowanie

Nasiona soi i jej naturalne przetwory jak tofu czy tempeh to bardzo atrakcyjne żywieniowo produkty i powinny stanowić uzupełnienie zdrowej diety wymiennie z krajowymi nasionami roślin strączkowych. Nasiona roślin strączkowych zgodnie z aktualną wiedzą żywieniową powinno się spożywać co najmniej 2 razy w tygodniu. Produkty z białka sojowego (np. kotlety sojowe, granulat, gulasz) są szczególnie polecane osobom zastępującym mięso tym surowcem – choć są one zaliczane do żywności wysoko przetworzonej, to pozwalają wyeliminować obecność tych związków, które przy wysokim spożyciu soi mogłyby prowadzić do problemów zdrowotnych. Oczywiście produkty takie należy w odpowiedni sposób przygotowywać – obtoczone w bułce i usmażone na głębokim oleju nie są szczególnie zdrowsze od klasycznego schabowego.

Z dużą ostrożnością natomiast należy podchodzić do pochodnych soi jako dodatków do żywności – mając na uwadze to, że niekoniecznie są one niezbędne w produktach spożywczych oraz mogą pochodzić z modyfikowanych genetycznie odmian soi.

Kryterium: brak skrobi modyfikowanej, karagenu

deser-sojowy-czekoladowy

Opracowanie: Dr Krystyna Pogoń Centrum Dietetyczne Dietific

Soja – wartość odżywcza i wpływ na zdrowie

Soja to wyjątkowa roślina strączkowa uważana za najlepszy surowiec roślinny pod kątem wartości biologicznej i zawartości białka. Spożycie nasion soi w Polsce nie jest szczególnie popularne – choć namoczone i ugotowane można stosować jak dobrze nam znaną fasolę – do przygotowania dań z warzywami, past, kotlecików, ciast. Uprażone nasiona soi o delikatnie orzechowym posmaku i świetnej chrupkiej konsystencji mogą z powodzeniem zastąpić tradycyjne słone przekąski, będąc jednocześnie źródłem wielu cennych w naszej diecie składników.

W składzie nasion dominuje białko, znajdziemy też w nim skrobię i inne węglowodany, tłuszcze (tych jest dość sporo – prawie 20% suchej masy) o bardzo wysokiej zawartości Niezbędnych Nienasyconych Kwasów Tłuszczowych i tokoferoli, błonnik pokarmowy, witaminy z grupy B i wiele minerałów – między innymi żelazo, fosfor, magnez, potas i wapń. Soja to także źródło specjalnych związków o wysokiej aktywności biologicznej – przede wszystkim przeciwutleniaczy, w tym bardzo specyficznych ich frakcji jak fitosterole i fitoestrogeny. Spożycie soi dostarczy nam więc nie tylko energii i podstawowych składników odżywczych, ale poprzez fitosterole będzie modyfikować profil lipidowy, znacząco obniżając poziom złego cholesterole we krwi. To właśnie te związki pozyskane z soi są składnikiem specjalnych margaryn redukujących poziom złego cholesterolu. Nieocenione korzyści ze spożycia soi odnoszą także kobiety – szczególnie w okresie menopauzy. Zawarte w niej fitoesrtogeny pomagają uregulować gospodarkę hormonalną, dzięki czemu objawy menopauzy są mniej uciążliwe, obniża się także ryzyko chorób takich jak osteoporoza.

Z drugiej jednak strony wysoka obecność tych związków nie jest pożądana w diecie mężczyzn – prowadząc do obniżenia poziomu testosteronu we krwi oraz zmniejszenia żywotności plemników. Niestety nie jest to jedyna wada nasion soi – jest ona źródłem cukrów o właściwościach wzdęciogennych oraz fitynianów, które obniżają przyswajalność wapnia i żelaza. Ponadto soja zawiera związki goitrogenne – zaburzające prawidłowe funkcjonowanie tarczycy oraz lektyny – specyficzne białka o szeregu niekorzystnych oddziaływań przy wysokim spożyciu (jak zdolność do aglutynacji krwinek, wywoływanie zaburzeń trawiennych i metabolicznych). Wymienione niekorzystne składniki (z wyjątkiem fitoestrogenów) są w dużej mierze eliminowane podczas moczenia, płukania i gotowania nasion. Ich obecność nie jest wystarczającym powodem żeby rezygnować ze spożycia soi, ale niestety sprawia, że nie powinna ona stać się podstawą prawidłowej diety.

Warto także wspomnieć, że soja jest jednym z najsilniej alergizujących surowców spożywczych – a osoby cierpiące na alergię na tym tle powinny zupełnie wyeliminować zarówno nasiona jak i wszystkie produkty pochodne.

Sposoby wykorzystania soi

Soja jest rośliną dość łatwą w uprawie, o wysokiej plenności i atrakcyjnym składzie umożliwiającym jej wielokierunkowe wykorzystanie. Ta wysoka plenność i łatwość w uprawie została uzyskana z wykorzystaniem narzędzi inżynierii genetycznej – aż 80% światowych upraw soi wykorzystuje nasiona GMO. Choć nie ma dowodów na jakiekolwiek zagrożenie dla zdrowia człowieka ze strony żywności modyfikowanej genetycznie (jest wręcz wiele wybitnych autorytetów z zakresu żywienia człowieka, którzy w takich roślinach widzą rozwiązanie problemów z wyżywieniem ludzkości w skali globalnej) to uprawy takie są przedmiotem obaw wielu ludzi, ponadto stanowią one dość duże zagrożenie dla ekosystemów i bioróżnorodności.

Należy podkreślić, że w Polsce obowiązuje całkowity zakaz uprawiania roślin GMO, producenci mogą je jednak importować w celu przeznaczenia na pasze lub jako środki spożywcze dla ludzi. Wszystkie produkty spożywcze, które zawierają więcej niż 1% roślin GMO muszą być specjalnie oznakowane z wyraźnym zaznaczeniem, że produkt został wytworzony z roślin modyfikowanych genetycznie. Jeżeli więc sięgamy po nasiona soi lub produkt na ich bazie, na którym nie ma informacji o obecności nasion GMO nie musimy się obawiać o spożycie roślin wytworzonych metodami inżynierii genetycznej.

Z wynoszących 250 mln ton upraw na świecie zaledwie niewielki ułamek jest wykorzystywany w formie ziaren jako pożywienie dla ludzi, zdecydowana większość jest przetwarzana i wykorzystywana jako pasze. Pierwszym etapem przetwarzania nasion soi jest przeważnie ekstrakcja oleju za pomocą rozpuszczalników organicznych. Sposobem pozyskania olej sojowy różni się więc znacząco od innych olei roślinnych, które otrzymywane są w wyniku tłoczenia. Choć rozpuszczalniki są zupełnie usuwane z oleju sojowego, to produkt taki pod kątem naturalności nie przypomina jednak oliwy czy oleju rzepakowego i powinien być traktowany jako produkt wysokoprzetworzony. Z pozbawionych oleju nasion przygotowuje się śrutę lub mąkę – które są surowcami wysokobiałkowymi wykorzystywanymi jako pasze lub są poddawane dalszemu przetwarzaniu celem pozyskania izolatów i koncentratów białka sojowego, a także produkowanych z nich esktrudatów, które są nam znane jako substytuty mięsa tzw. kotlety i gulasze sojowe. Oprócz bezpośredniego spożycia ekstrudatów z pochodnymi soi możemy się spotkać w wielu produktach – białka sojowe stanowią częsty dodatek do wędlin, dań gotowych czy pieczywa – a to dzięki dużej zdolności do chłonięcia wody.

Do dodatku pochodnych soi należy podchodzić ostrożnie (oczywiście nie mogą być one spożywane przez osoby na soję uczulone) – jeżeli mamy możliwość zakupienia produktu niezawierającego tego składnika, o bardziej naturalnej i tradycyjnej recepturze na pewno lepiej taki wybrać. Jednak w przypadku produktów, które niezbędnie wymagają jakiegoś rodzaju zagęstników czy poprawiania struktury – białko sojowe jest na pewno bardziej naturalnym składnikiem niż gumy lub inne syntetyczne związki.

Często spotykanym dodatkiem do żywności będącym pochodną soi jest wykorzystywana jako emulgator lecytyna. Jest ona wytrącana jako jedna z frakcji oleju – a jej wadą na tle innych lecytyn roślinnych jest właśnie sam sposób pozyskiwania tego oleju związany z koniecznością użycia rozpuszczalników organicznych. Warto podkreślić, że lecytyna jako związek chemiczny nie jest niebezpieczna dla zdrowia, wręcz przeciwnie – wspomaga funkcjonowanie układu nerwowego, także jej obecność w żywności nie powinna nas odstraszać. Dodatkowym z perspektywy naturalności żywności zarzutem dla takich dodatków jak białka sojowe czy lecytyna sojowa jest możliwość zastosowania składników z soi modyfikowanej genetycznie bez informowania o tym konsumenta – dodatek do produktu jest bowiem na tyle niewielki, że nie przekracza 1% który jest prawnie ustanowionym progiem od którego informacja o obecności GMO musi się znaleźć na etykiecie.

Oprócz omówionych produktów przemysłowych nasiona soi stanowią także podstawę do produkcji wielu produktów dla wegetarian i wegan jak pasztety, pasty, parówki, wędliny i sery. Na produkty takie należy szczególnie uważać – często bowiem są mieszaniną przeróżnych dodatków do żywności, poprawiaczy i wzmacniaczy smaku – co jest potrzebne do nadania im cech zbliżonych do mięsa lub wędliny w zakresie konsystencji i smaku. Nie oznacza to, że nie znajdziemy wartościowych produktów dla roślinożerców na bazie soi, ale kupując nawet takie produkty będące elementem diety powszechnie uważanej za zdrową powinniśmy dokładnie czytać etykietę.

Wśród wyrobów sojowych znajdziemy także naturalne i atrakcyjne żywieniowo produkty – tradycyjne elementy kuchni dalekiego wschodu – jak mleczko sojowe (warto szukać naturalnego – bez cukru, aromatów i stabilizatorów), tofu, tempeh. Produkty te można potraktować jako alternatywę dla całych nasion soi (polecane osobom o delikatnym przewodzie pokarmowym) w diecie i z powodzeniem spożywać jako zamiennik mięsa lub nabiału.

Podsumwanie

Nasiona soi i jej naturalne przetwory jak tofu czy tempeh to bardzo atrakcyjne żywieniowo produkty i powinny stanowić uzupełnienie zdrowej diety wymiennie z krajowymi nasionami roślin strączkowych. Nasiona roślin strączkowych zgodnie z aktualną wiedzą żywieniową powinno się spożywać co najmniej 2 razy w tygodniu. Produkty z białka sojowego (np. kotlety sojowe, granulat, gulasz) są szczególnie polecane osobom zastępującym mięso tym surowcem – choć są one zaliczane do żywności wysoko przetworzonej, to pozwalają wyeliminować obecność tych związków, które przy wysokim spożyciu soi mogłyby prowadzić do problemów zdrowotnych. Oczywiście produkty takie należy w odpowiedni sposób przygotowywać – obtoczone w bułce i usmażone na głębokim oleju nie są szczególnie zdrowsze od klasycznego schabowego.

Z dużą ostrożnością natomiast należy podchodzić do pochodnych soi jako dodatków do żywności – mając na uwadze to, że niekoniecznie są one niezbędne w produktach spożywczych oraz mogą pochodzić z modyfikowanych genetycznie odmian soi.