PROGRAMOWANIE METABOLICZNE- TEORIA, KTÓRĄ POWINNA ZNAĆ KAŻDA ŚWIEŻO UPIECZONA MAMA…

Programowanie metaboliczne. Teoria, z którą każda świeżo upieczona mama powinna się zapoznać. W kontekście żywienia we wczesnym okresie życia teoria ta nabiera szczególnego znaczenia.
Mówi ona, że czynnik żywieniowy działający w tzw. „krytycznym” okresie rozwoju człowieka może spowodować trwające całe życie zmiany czynnościowe bądź strukturalne organizmu (1).
Lucas A., Ciba Found Symp 1991; 156:38-50

Istnieje więc ścisła zależność między odpowiednim żywieniem, a jego wpływem na jakość życia dziecka teraz i w przyszłości. Teoria ta podkreśla bowiem związek pomiędzy niekorzystnymi zdarzeniami występującymi np. w niemowlęctwie, a chorobami ujawniającymi się w wieku dojrzałym.
Czas ciąży i wczesnego dzieciństwa to kluczowy etap rozwoju. To właśnie w tym okresie organizm człowieka jest szczególnie wrażliwy – zarówno na nadmiar jak i niedobór składników odżywczych. Warto podkreślić, że błędy żywieniowe popełnione w najwcześniejszym okresie życia dziecka mogą mieć katastrofalne konsekwencje, jak choćby częstsze występowanie otyłości, zwiększoną zapadalność na chorobę niedokrwienną serca, występowanie zaburzeń gospodarki węglowodanowej i cukrzycy t. II, czy też zwiększoną umieralność na chorobę niedokrwienną serca. Nie chodzi nam bynajmniej o to, by wystraszyć świeżo upieczone mamy. Gra jednak toczy się o „wysoką stawkę”. Zapobiec przykrym konsekwencjom w przyszłości można jednak bardzo łatwo. Wystarczy świadomość, odrobina rzetelnej wiedzy i kierowanie się złotą zasadą: „ lepiej zapobiegać niż leczyć”.
Kontynuujmy więc nasze wnioskowanie – skoro w rozwoju ludzkiego organizmu występują tzw. “krytyczne okresy”, które mogą mieć negatywne konsekwencje, musi też istnieć możliwość programowania metabolizmu poprzez odpowiednie żywienie. I rzeczywiście tak jest.
W ciągu 1000 pierwszych dni życia dziecka mamy możliwość ochronić je przed problemami zdrowotnymi w przyszłości. Wiemy już, że prawidłowe żywienie w czasie ciąży, laktacji oraz pierwszych lat życia dziecka wpływa na odległe tzw. długofalowe efekty „programowania” zdrowotnego.

Zaliczamy do nich:
prawidłowe funkcjonowaniu układu nerwowego
zmniejszenie ryzyka otyłości
zmniejszenie ryzyka chorób układu krążenia
prawidłowy rozwój układu kostnego
zmniejszenie ryzyka nowotworów
 
Wystarczy przeanalizować pozytywne efekty zdrowej diety aby „teoria programowania metabolicznego” stała się sprzymierzeńcem wszystkich mam.
Mleko matki to oczywisty „złoty standard”, niedościgniony wzór, który zawiera wystarczające ilości kalorii i składników odżywczych. To dlatego WHO zaleca mamom na całym świecie karmienie wyłącznie piersią przez pierwszych sześć miesięcy życia. Gdy jednak podaż składników odżywczych  w diecie karmiącej  mamy jest ograniczona, może to prowadzić do powstawania niedoborów pokarmowych. Spożywanie różnorodnych, zdrowych produktów będzie więc najlepszym rozwiązaniem. Ważne by dostarczyć organizmowi odpowiednią ilość białek, tłuszczów i węglowodanów złożonych. Warzywa i owoce, pełnoziarniste i razowe produkty zbożowe ( ze względu na zawartość błonnika), produkty mleczne bez dodatku cukru. Mięso – jedynie wysokiej jakości, do tego jaja, ryby i nasiona roślin strączkowych – słowem samo zdrowie. Najistotniejsze, by dostarczyć organizmowi wszystkich niezbędnych składników mineralnych oraz witamin. Niekiedy wskazana bywa suplementacja wapnia, jodu, witaminy D i kwasów DHA. Przyszłym i początkującym mamom, które ze zdrowym odżywianiem do tej pory były „na bakier” zalecamy jednak zgłębienie tematu oraz skorzystanie z porady dietetyka lub lekarza pediatry.
Co jednak ze sporą przecież grupą kobiet, które mają przeciwwskazania do karmienia piersią? Zmuszone są sięgnąć po mleko modyfikowane. Postępując w zgodzie z teorią programowania metabolicznego powinny wybrać mleko najbliższe mleku kobiecemu, o najwyższej możliwej jakości. Wbrew pozorom wcale nie będzie to trudne zadanie. Warto po prostu zwrócić uwagę na istotne cechy mlek modyfikowanych i przeanalizować ich skład.

Przy wyborze mleka modyfikowanego warto nieco uważniej przestudiować etykietę, zajrzeć na stronę internetową producenta, sprawdzić pochodzenie produktu. Ekstensyfikacja produkcji, oraz wysokie przetworzenie pokarmów mogą mieć negatywny wpływ nie tylko na środowisko naturalne, ale i na zdrowie, co ma się nijak do „programowania metabolicznego” . Biorąc pod uwagę stopień przetworzenia najlepiej wypadają mieszanki, których proces produkcji jest maksymalnie uproszczony – im mniej zmian i modyfikacji, tym lepiej. Warto przeanalizować karmienie niemowlęcia choćby mlekiem modyfikowanym na bazie pełnego mleka koziego, które ze swej natury jest bliższe mleku mamy z uwagi na zawarte w nim tłuszcze oraz składniki bioaktywne (nukleotydy, poliaminy, aminokwasy, taurynę) odpowiedzialne m.in. za prawidłowy rozwój układu odpornościowego niemowlęcia. Przy wyborze takiego mleka nie należy jednak zapominać o badaniach klinicznych. Mleka modyfikowane dopuszczone do obrotu – owszem muszą spełniać określone przepisami UE wytyczne, tym niemniej badania kliniczne z pewnością zwiększają wiarygodność produktu. Na rynku na razie dostępne jest tylko jedno, przebadane klinicznie mleko modyfikowane oparte na pełnym mleku kozim. Produkowane jest ono w Nowej Zelandii, a w Polsce sprzedawane pod marką Capricare.

Skład mleka również nie pozostaje bez znaczenia. Rozsądnym wydaje się unikanie mieszanek zawierających tańsze zamienniki jak choćby maltodekstryna, olej glukozowy oraz olej palmowy.
Warto wziąć pod uwagę najnowsze rekomendacje i stosować preparaty mlekozastępcze o niższej zawartości białka. Można też przyjrzeć się nieco bliżej profilowi białek wchodzących w skład mleka i sięgnąć po dostępne na rynku mleko kozie o niższej zawartości białek alergizujących. Choć mleka kozie nie powinny być używane jako zamiennik u dzieci ze stwierdzoną alergią na BMK, ich podawanie można rozważyć w profilaktyce alergii.
Podsumowując – im bliżej natury, tym lepiej. Ekologiczna produkcja, naturalne walory mleka, niskie przetworzenie i oszczędna modyfikacja to cechy mieszanki, której wybór pozwoli mamom spać spokojnie, a dzieciom odżywiać się w zgodzie z „teorią programowania metabolicznego”.