Dziecko je tak jak jego rodzice. Nie ma łatwych rozwiązań, ale są bardzo dobre!

Nawyki żywieniowe naszych dzieci zależą w głównej mierze od naszych nawyków. Jeśli więc chcemy żeby dziecko odżywiało się dobrze sami musimy dbać o to co jemy na co dzień. Oczekiwanie od dziecka, że będzie jadło warzywa kiedy my ich nie jemy jest z góry skazane na porażkę. Dzieci uczą się przede wszystkim przez naśladowanie. Troszcząc się zatem o racjonalną dietę nas samych, zapewniamy naszym dzieciom dobre nawyki żywieniowe, które najpewniej zostaną z nimi na długie lata. To rozwiązanie, które oczywiście kosztuje trochę wysiłku, szczególnie na początku, niesie jednak obopólną korzyść.

Zacznijmy od początku gotowania, czyli od zakupów, zróbmy je razem. Dzieci, jak wszyscy, lubią być traktowane poważnie, jeśli razem z nimi zaplanujemy wspólne gotowanie, zdecydujemy co gotujemy i zrobimy listę zakupów, chętnie pojadą z nami do sklepu i zaangażują się w świadome wybieranie produktów. Szybko przekonacie się, że dzieciaki bardzo łatwo i chętnie uczą się dobrych nawyków. Te które już potrafią, same czytają skład i bez mrugnięcia okiem odkładają na półkę słodycze zawierające na przykład olej palmowy. Wystarczy krótka rozmowa na ten temat.

Gotowanie to kolejna dobra okazja do rozmów o jedzeniu które nam służy i jednocześnie realizacji tego planu. Wspólne przyjrzenie się nowej piramidzie żywienia, bardzo ułatwia budowanie nowych dobrych nawyków w naszym codziennym odżywianiu. Mamy do czego odwołać się, kiedy dziecko prosi o kolejny kawałek czekolady, a przecież już wie że tylko 5% energii, czyli mały kawałek piramidy, powinno pochodzić ze spożycia cukru. Kiedy wspólnie patrzymy na sam dół piramidy i uświadamiamy sobie że nie byliśmy jeszcze dziś na spacerze, a i warzyw nie zjedliśmy wystarczająco, jest duża szansa że wzajemnie się z mobilizujemy. Przy takim podejściu, nawet nasze błędy i grzechy żywieniowe, bo przecież nie czarujmy się, wszyscy je popełniamy, są świadome i zdarzają się sporadycznie. Dzieci zaś zyskają przekonanie, że wyjątek tylko potwierdza regułę, czyli zdrowe, świadome odżywianie na co dzień.